\
 

Filmy oskarowe

Autor: Kinomanka Data: 16 Lip 2015 Kategoria: kino |

oskarI jednak stało się… stało się, chociaż wiedziałam, że może się to źle skończyć – dowiem się o sobie tego – że tak naprawdę nie kocham kina, tylko kocham pop-kino… i pewnie taka jest racja… ale zacznę od początku!

Namówiłam mnie moja księgowa – zresztą z bardzo fajnego biura – http://www.finansowoksiegowe.pl

Wiedziałam, że nie powinnam… Chodzi o filmy, które są doceniane na najwyższej półce krytycznej, a ja ich nie rozumiem. Ida. Film, który dostał Oscara. A ja go nie rozumiem. Obejrzałam może z trzy/czwarte filmu – dalej nie dałam rady. On mówi o bardzo trudnych tematach, więc już samo to jest ciężkie i dołujące. Ale jest jakiś taki mocno psychologiczny, pokazuje dramat ludzi, dramat – który się ciągnął latami i z którego wynika cała sytuacja. Ale ja nie lubię takiego kina. Jest dla mnie zbyt obciążające…

Ja oglądając film – chcę się odprężyć, spędzić czas na rozrywce – choć  nie każdy film jest rozrywkowy, ale chcę odwrócić się od swoich własnych problemów, pośmiać się, wzruszyć czy przestraszyć.
Tak więc doszłam do wniosku – że nie jestem „kulturalna” tylko „pop-kulturalna…”

Komentowanie wyłączone.

Copyright © 2018 Lubię kino!