\
 

Grey

Autor: Kinomanka Data: 1 Mar 2017 Kategoria: kino |

kajdankiNie kochani, pomimo tego – że lubię pop filmy – nie skusiłam się na film w walentynki. Przeczekałam całe to zamieszanie i wybrałam się na Greya po dłuższym czasie. Właściwie to się dziwię, że jeszcze go grają… Specjalnie chciałam przeczekać całą tą otoczkę i pójść ze spokojem, żeby ocenić tą produkcje obiektywnie. I co? Film dla mnie bardzo średni. Ni to porno, ni to nie porno. Sceny erotyczne bardzo słabe, w ogóle nie oddają tego pazura z książki. Trzeba obiektywnie przyznać, że nie wyszło im to wszystko najlepiej. No ale cóż – jak się spodziewamy wiele po książkach – to póżniej jest większe rozczarowanie filmem…

Komentowanie wyłączone.

Copyright © 2017 Lubię kino!